Wpisy otagowane „miód”

  • niedziela, 27 czerwca 2010
    • Makowe Paluchy

      Makowe Paluchy

      Pyszne, puszyste, lekko słodkie makowe paluchy, które rozeszły się w szybkim tempie. Słodycz, którą zawdzięczają miodowi, nie jest nachalna i paluchy pasują też do wytrawnych kanapek. Lubię takie drożdżowe, lekkie pieczywo, więc bardzo mi smakowały. Ostatni przepis z Weekendowej Piekarni po godzinach z którym byłam spóźniona.

       

      Makowe paluchy (5 sztuk)

      • 275 g wody
      • 4 łyżki płynnego miodu
      • 500 g białej pszennej mąki chlebowej
      • 1 1/2 łyżeczki drożdży instant
      • 2 łyżki mleka w proszku
      • 2 łyżki miękkiego masła
      • 2 - 3 łyżki niebieskiego maku
      • 1 łyżeczka soli

      W dużej misce wymieszać wodę z miodem, dosypać mąkę i drożdże, wymieszać całość. Dodać resztę składników i gdy się połączą, zagnieść gładkie ciasto. Zostawić je na godzinę do wyrośnięcia.

      Następnie podzielić na 5 części, uformować kulki i zostawić je na 15 minut pod przykryciem. Z każdej kulki uformować wałek (nieco krótszy od długości blachy do pieczenia) i układać je na naoliwionej blasze złączeniem w dól. Zostawić do ponownego wyrośnięcia na ok. 45 minut.

      Wstawić do pieca i piec ok. 20 minut w temperaturze 200°C.

      Makowe Paluchy

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (4) Pokaż komentarze do wpisu „Makowe Paluchy”
      Tagi:
      Kategoria:
      Autor(ka):
      mojeslodkie
      Czas publikacji:
      niedziela, 27 czerwca 2010 17:54
  • niedziela, 06 czerwca 2010
    • Sernik na zimno z malinami i rumem

      Sernik na zimno z malinami i rumem

      Ostatni sernik jadłam w święta, więc miałam już na niego ochotę. Ten przepis znalazłam już w listopadzie na blogu Eksplozja smaku i od tamtej pory czekał na swoją kolej. Wcześniej zrobili go jeszcze Irena i Andrzej. Żałuję, że tak długo kazałam czekać temu sernikowi, gdybym wiedziała jaki jest pyszny zrobiłabym go bez zwłoki. Bardzo kremowy, delikatny, prawie w ogóle nie przypomina sernika, rzeczywiście smakuje jak lody. Bardziej to deser niż sernik. Niewielka ilość sera i dużo bitej śmietany stanowi o tak delikatnej strukturze. Podbił serca wszystkich domowników i zniknął w szybkim tempie. Chyba najlepszy sernik jaki zrobiłam.

       

      Sernik na zimno z malinami i rumem

      Ciasto:

      • 125 g masła
      • 250 g herbatników digestive
      • 1-2 łyżki rumu

      Masa serowa:

      • 250 g serka kremowego
      • 60 g drobnego cukru
      • 280 g śmietany kremówki 36%
      • 3 łyżki rumu

      Polewa:

      • 250 g malin
      • 2 łyżki miodu
      • 6 łyżek rumu
      • 3 płaskie łyżeczki  mąki kukurydzianej
      • 1 płaska łyżeczka drobnego cukru

      Pokruszyć herbatniki. Rozpuścić masło, dodać rum. Wymieszać z herbatnikami.

      Tortownicę o średnicy ok. 20 cm wysmarować masłem. Spód tortownicy wyłożyć masą herbatnikową, dokładnie ugnieść i wyrównać. Schłodzić przez pół godziny w lodówce.

      Ubić ser z cukrem. Kremówkę z rumem ubić na sztywno, wmieszać do sera. Rozprowadzić na herbatnikowym spodzie i schłodzić całość w lodówce.

      Wymieszać rum z miodem, namoczyć w tym maliny przez ok. 30 minut. Odcedzić maliny. Będzie potrzebne ok. 100 ml soku, jeśli wydzieli się mniej należy do tej ilości uzupełnić rumem. 50 ml soku wymieszać z mąką kukurydzianą, tak aby otrzymać pastę. Pozostały sok wymieszać z cukrem, podgrzać prawie do wrzenia, wmieszać pastę, podgrzewając mieszać, aż glazura stanie się lepka. Wówczas wmieszać maliny i odstawić do przestudzenia. Rozprowadzić polewę malinową na serniku.

      Sernik na zimno z malinami i rumem

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (8) Pokaż komentarze do wpisu „Sernik na zimno z malinami i rumem”
      Tagi:
      Kategoria:
      Autor(ka):
      mojeslodkie
      Czas publikacji:
      niedziela, 06 czerwca 2010 14:20
  • niedziela, 02 maja 2010
    • Bolillos - meksykańskie bułeczki

      Bolillos - meksykańskie bułeczki

      Nie planowałam udziału w tej edycji Weekendowe Piekarni, ale po tym jak zobaczyłam w piątek na blogach jak ładne i kształtne są to bułki zmieniłam zdanie. Bałam się, ze mi takie reprezentatywne nie wyjdą, ale na szczęście się udały, oprócz tego są bardzo mięciutkie, lekkie i puszyste, to chyba najlepsze bułki jakie sama upiekłam. Mało brakowało aby ich tu nie było. Przepis cytuję za gospodynią tej edycji Atiną.

       

      Bolillos - meksykańskie bułeczki (10 - 12 sztuk)

      • 100 g maki pszennej białej chlebowej
      • 1 łyżeczka drożdży instant
      • 335 g letniej wody
      • 1 łyżka miodu

      Drożdże wsypać do mąki, dodać wodę i miód. Wszystko wymieszać i odstawić do wyrośnięcia. Do gotowego zaczynu dodawać stopniowo:

      • 400 g maki pszennej białej chlebowej
      • 1 1/2 łyżeczki soli
      • 1 łyżkę roztopionego tłuszczu

      Wyrobić gładkie, lśniące ciasto, które łatwo odstaje od ścianek miski. Pozostawić ciasto do wyrośnięcia na minimum 1 godzinę.

      Następnie odgazować i podzielić na 10 - 12 części. Uformować szybko kulki, ułożyć je złączeniami w górę i zostawić na 10 min. Teraz dopiero formować bułeczki - podłużne lub okrągłe. Pozostawić do wyrośnięcia na 45 minut. Wyrośnięte bułki naciąć wzdłuż.

      Piec w piecu rozgrzanym do temperatury 190ºC (z parą), przez około 30 - 35 minut.

      Bolillos - meksykańskie bułeczki

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (7) Pokaż komentarze do wpisu „Bolillos - meksykańskie bułeczki”
      Tagi:
      Kategoria:
      Autor(ka):
      mojeslodkie
      Czas publikacji:
      niedziela, 02 maja 2010 14:29
  • sobota, 01 maja 2010
    • Imbirowy keks z rabarbarem

      Imbirowy keks z rabarbarem

      To ciasto jest rewelacyjne! Jedno z najlepszych jakie jadłam. Kwaskowato - ostre, wyraziste w smaku i prawie nie słodkie. Z tych budzących skrajne emocje, albo się kocha albo nienawidzi. Upatrzyłam je u Liski już dawno, tylko czekałam na rabarbar. Ciasto wyszło mi wilgotne od rabarbaru, trudno było go wyjąć z foremki i kroić, dlatego zdjęcie tak nieciekawe.

       

      Imbirowy keks z rabarbarem

      • 300 g mąki pszennej
      • 1 łyżeczka sody
      • 1 łyżeczka imbiru
      • szczypta soli
      • 125 g masła
      • 125 g cukru trzcinowego
      • 125 g złocistego syropu (golden syrup, syropu klonowego lub miodu)
      • 125 g melasy
      • 2 jajka
      • 50 ml mleka
      • 300 g rabarbaru, obranego i pokrojonego w cienkie plasterki plus tyle cukru, by obtoczyć w nim rabarbar (2 - 3 łyżki)
      • 50 g kandyzowanego imbiru w cukrze, drobno pokrojonego

      Mąkę wymieszać z sodą, imbirem i solą. W garnuszku roztopić masło, melasę, cukier i syrop. Lekko przestudzić, wlać do mąki i dokładnie wymieszać. Jajka rozbełtać w miseczce, dodać do masy razem z mlekiem. Wymieszać. Następnie wmieszać rabarbar i imbir kandyzowany.
      Piekarnik nagrzać do 160°C. Formę keksową o wymiarach 25 x 12 cm wysmarować masłem i wysypać mąką. Wlać ciasto. Wstawić do piekarnika i piec 1,5 godziny.

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (6) Pokaż komentarze do wpisu „Imbirowy keks z rabarbarem ”
      Tagi:
      Kategoria:
      Autor(ka):
      mojeslodkie
      Czas publikacji:
      sobota, 01 maja 2010 13:52
  • piątek, 12 marca 2010
    • Bułki owsiane

      Bułki owsiane

      Odrabiam zaległości z Weekendowej Piekarni po godzinach. Puszyste, lekkie i pyszne bułki. Więcej nie trzeba pisać, są takie jakie bułki być powinny.

       

      Bułki owsiane (12 sztuk)

      • 375 g białej pszennej mąki chlebowej (wysokoglutenowej np. Manitoba)
      • 125 g mąki pszennej razowej (100%)
      • 83 g płatków owsianych
      • 313 g wody (o temperaturze 24°C)
      • 50 g mleka
      • 33 g płynnego miodu
      • 33 g oleju roślinnego
      • 11 g soli
      • 1 1/2 łyżeczki drożdży instant

      1. Mieszanie i zagniatanie

      Na początek płatki owsiane zalać ciepłą wodą i zostawić na 20 minut. Gdy zmiękną, dają się łatwo rozgnieść pomiędzy palcami. Do płatków dodać resztę składników i wszystko dokładnie wymieszać. Następnie zagnieść średnio luźne ciasto, delikatnie lepkie od miodu.

      2. Fermentacja główna

      Miskę z ciastem zakryć folią, zostawić na 45 minut na kuchennym stole, po czym włożyć ją na noc do lodówki (4°C).

      Pobyt w chłodzie pozwala ciastu wzbogacić smak jak również przedłużyć późniejsze przechowywanie pieczywa. Zimne ciasto kilkakrotnie odgazowywać w trakcie wyrastania (pierwsze kilka godzin).

      3. Dzielenie i kształtowanie ciasta

      Następnego dnia, po ogrzaniu (1 - 2 godziny w temperaturze pokojowej) podzielić ciasto na 12 równych części (86g), lekko ukształtować, ułożyć zlepieniami w górę, zakryć i zostawić na 20 minut. Uformować sprężyste bułeczki, wierzchy maczać w wodzie, a następnie w rozsypanych na tacy płatkach owsianych. Ułożyć na blasze.

      4. Ostatnia fermentacja

      1 - 1 1/2 godziny w temperaturze 24°C

      5. Pieczenie

      Piec w 240°C przez 15 minut, zmniejszyć temperaturę do 220°C i dopiekać jeszcze 10 - 15 minut.

      Bułki owsiane

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (1) Pokaż komentarze do wpisu „Bułki owsiane”
      Tagi:
      Kategoria:
      Autor(ka):
      mojeslodkie
      Czas publikacji:
      piątek, 12 marca 2010 15:39

Wyszukiwarka

Kanał informacyjny

Uwaga

Zdjęcia zamieszczone na tym blogu są moją własnością. Nie wyrażam zgody na ich kopiowanie i wykorzystywanie w innych serwisach lub stronach internetowych.

bialoczarna

o mnie

Owocowy alfabet

owocowy alfabet

Popularne wpisy:

ciasto skiners
Ciasto snikers

ciasto cappuccino
Ciasto cappuccino

stefanka
Stefanka

ciasto królewiec
Ciasto królewiec

sernik wiedeńskiSernik wiedeński




Durszlak.pl

Mikser Kulinarny - blogi kulinarne i wyszukiwarka przepisów

Odszukaj.com - przepisy kulinarne

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
>