|
Archiwum
Zakładki:
Gotują i pieką
Kontakt
O mnie
SPIS TREŚCI
Uwaga
|
czwartek, 26 stycznia 2012
Już koniec stycznia, a ja jeszcze nie zdążyłam pokazać moich wszystkich ciast bożonarodzeniowych. Dzisiaj makowiec, ciasto, które w mojej rodzinie od lat piecze babcia i do tej pory nawet nie pomyślałam, że ja mogłabym go upiec. W tym roku (a raczej w tamtym) babcia zaprotestowała, wiec makowca upiekłam ja. Wybrałam sprawdzony przez wielu przepis Dorotus i się nie zawiodłam. Ciasto jest idealne, bardzo aromatyczne, masa makowa pełna bakalii, po prostu pyszne. Smakowało mi bardzo, mimo że nie lubię makowców.
Masa makowa:
czwartek, 29 grudnia 2011
Miałam kolejną nieplanowaną przerwę w blogowaniu. Chyba każdemu się takie zdarzają. No ale teraz wracam i zaczynam prezentowanie ciast świątecznego stołu. Ten piernik upiekłam przed świętami i miał zostać zjedzony „w międzyczasie” ale został jeszcze na święta. Jest prosty, wypełniony bakaliami, idealny do herbaty czy kawy. Niestety miałam utrudnioną możliwość robienia zdjęć, dlatego jest tylko jedno, nienajlepsze. Przepis z gazety „Łakocie na wigilię i święta”.
Piernik z bakaliami
Miód i masło podgrzać i rozpuścić. Mąkę, sodę, sól i przyprawę do piernika, całość wymieszać. Żółtka utrzeć z cukrem. Do mąki z przyprawami dodać miód, żółtka, śmietanę i dokładnie wymieszać. Dodać bakalie wymieszane z dwoma łyżkami mąki i ponownie dokładnie wymieszać. Z białek i dwóch łyżek cukru ubić pianę, którą na końcu delikatnie wmieszać do ciasta. Przełożyć ciasto do kwadratowej formy (23 x 23 cm lub większej) i piec godzinę w temperaturze 180°C. Po upieczeniu można oblać polewą.
piątek, 02 grudnia 2011
Dziś przepis na pyszne bagietki. Takie z chrupiącą skórką i puszystym miąższem. Lepszych mi nie trzeba. Zrobiłam z połowy porcji i wyszły mi dwie sztuki. Przepis bajaderki.
Bagietki
środa, 23 listopada 2011
Pierniki uwielbiam, szkoda tylko, że przypominam sobie o tym dopiero jak przychodzą ciemne i zimne jesienno – zimowe miesiące. Tegoroczne piernikowanie zaczynam od bardzo pysznego wypieku. Piernik jest wilgotny, miękki i bardzo aromatyczny. W całym domu pachnie już świętami. A ja powili myślę o następnych piernikach... Przepis z bloga Słodka pasja.
Piernik z powidłami
Masło roztopić na małym ogniu, podczas ogrzewania dodać do niego przyprawę do piernika, miód, kakao i powidło (nie gotować), przestudzić (nie musi być zupełnie zimne). Całe jajka ubić z cukrem, mąkę przesiać z proszkiem do pieczenia i sodą. Do ubitych jajek dodać masło z przyprawami, wsypać mąkę, wymieszać łopatką, dodać posiekane orzechy. Keksówkę wysmarować masłem i wysypać bułką tartą, przełożyć ciasto. Piekarnik nagrzać do 170°C, piernik piec 45 - 50 minut do tzw. "suchego patyczka" (u mnie piekł się znacznie dłużej, ok. 1,5 godziny).
piątek, 18 listopada 2011
U mnie jeszcze szarlotka, chociaż powoli myślę już o piernikach. Ciasto ciekawe, z dodatkiem alkoholu, lubię takie. Dodatek wina jest dosyć spory, więc nie polecałabym tego ciasta podawać dzieciom, natomiast dla dorosłych ciasto jest świetne.
Szarlotka z winem Kruche ciasto:
Jabłka i budyń:
Kruszonka:
Mąkę wymieszać z cukrem pudrem, wysypać na stolnice. Posiekać z masłem. Dodać jajko i szybko zagnieść jednolite ciasto, uformować kulę. Schłodzić w lodówce przez pół godziny. Po tym czasie wyłożyć ciasto o kwadratowej formy (o boku 20 – 22 cm), ponakłuwać widelcem i podpiec ok. 10 – 15 minut w temperaturze 180°C. Jabłka obrać i zetrzeć na tarce o dużych oczkach. Sok i połowę szklanki wina wraz z cukrem zagotować. W pozostałej ilości wina rozprowadzić proszek budyniowy, a następnie dodać go do gotującej się mieszaniny, chwilę pogotować. Następnie zrobić kruszonkę. Masło rozpuścić, dodać do niego pozostałe składniki i dobrze wymieszać. Na podpieczony spód wyłożyć budyń, potem jabłka i na wierzch kruszonkę. Ciasto piec ok. godziny temperaturze 180°C. |