|
|
Blog > Komentarze do wpisu
Tort chałwowy
Pyszny, intensywny w smaku tort chałwowy. Przeplatają się w mim smaki chałwy, wiśni i orzechów. Tort jest z tych ciężkich, jeden kawałek wystarczy żeby się nasycić. Upiekłam go na urodziny mamy, bardzo jej smakował, tak jak i reszcie rodziny. Przepis z bloga Moje Wypieki.
Tort chałwowy Biszkopt:
Białka oddzielić od żółtek, ubić na sztywną pianę. Pod koniec ubijania stopniowo dodawać cukier, dalej ubijając. Dodawać po kolei żółtka, nadal ubijając. Mąki wymieszać z kakao, przesiać i delikatnie wmieszać do ciasta (ja to robię na bardzo wolnych obrotach miksera). Tortownicę o średnicy 22 cm wyłożyć papierem do pieczenia. Boków formy niczym nie smarować, papierem wyłożyć tylko dno. Wyłożyć ciasto. Piec w temperaturze 160 - 170ºC około 30 - 40 minut (do tzw. suchego patyczka). Gorące ciasto wyjąć z piekarnika, z wysokości około 60 cm opuścić je (w formie) na podłogę. Odstawić do uchylonego piekarnika do ostygnięcia. Całkowicie wystudzić. Przekroić na 3 blaty. Masa chałwowa:
Masło i margarynę utrzeć mikserem na jasną i puszystą masę. Jajka (w całości) wbić do blaszanej niedużej miseczki razem z cukrem. Ubić je na parze. W tym celu przygotować większy garnek z wrzącą wodą, jak do kąpieli wodnej (postawić go na palniku) i lekko podgrzewać przez cały czas, by woda parowała. Na nim postawić miskę z jajkami i cukrem, tak by nie dotykała powierzchni wody. Ubijać białka z cukrem mikserem na wysokich obrotach (przystawką do ubijania białek). Masa jajeczna powinna podwoić objętość, stać się jasna, puszysta i gęściejsza. Odstawić do przestudzenia, najlepiej do miski z zimną wodą. Tak ubite jajka dodawać niewielkimi porcjami do masła, cały czas ubijając. Pod koniec ubijania dodać likier. Dodać chałwę i wymieszać. Krem przełożyć do naczynia i włożyć do lodówki, by trochę stężał (będzie zbyt rzadki do przekładania tortu). Masy chałwowej wystarczy na dwukrotne przełożenie tortu lub - jak w przypadku tego tortu - na jedno przełożenie, pokrycie wierzchu i boków.
Ponadto do przełożenia:
Jeśli nie macie czekowiśni, wystarczy podgrzać najlepszą domową konfiturę wiśniową z dużą ilością wiśni wymieszaną z 1 łyżką kakao. Wystudzić.
Do nasączenia:
Wymieszać.
Do dekoracji:
Wymieszać.
Przygotowanie tortu: Jeden blat tortu położyć na paterze, nasączyć 1/3 ponczu. Na niego wyłożyć trochę mniej niż połowę masy chałwowej. Przykryć drugim blatem i naponczować. Na niego wyłożyć czekowiśnię, wyrównać. Przykryć ostatnim blatem biszkoptowym, naponczować. Wierzch i boki posmarować resztą masy chałwowej. Ozdobić orzechami wymieszanymi z chałwą. Schłodzić przez kilka godzin.
piątek, 24 lutego 2012, mojeslodkie
Komentarze
majanaboxing
2012/02/24 06:46:28
Wspanialy tort! Chałwowy jest pyszny, oj tak!:)
2012/02/24 07:42:27
słodko, kremowo, puszyście... i chruupiąco ;]
każdy znajdzie swój ulubiony stan twardości w Twoim torcie ;] 2012/02/24 11:50:02
Koniecznie muszę wypróbować tort chałwowy w tej wersji. Ja robię trochę inną masę, dlatego też ciekawi mnie ta wersja:) piękny tort:)
Gość: Gosia, 088156002170.olsztyn.vectranet.pl
2012/03/10 16:45:52
Zrobiłam pierwszy raz, bardzo dobry, polecam :)
|